Wyświetl pojedynczy post
WHITE*STAR
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#466
Stary 18.07.2008, 14:20
kreseq napisał(a):Wyświetl post
Mecz beznadziejny,czasami bylo uczucie jak podczas ogladania napisow koncowych w kinie....czyli "niech to przeleci i idziemy do domu".
Arurarurarutarurabarena nadaje sie na brata blizniaka Nedzy.Giza prawie sie polamal ale nie byl lepszy.
Lech wygral - gratulacje.



Widac Wy znowu o protescie Skoro nie wiecie co ITI robi kibicom w Warszawie to dowedzcie sie i przestancie o tym pisac bo to sie nudne robi. Kazdy kibic Legii ktory na meczu widzi cos wiecej niz boisko i robi cos wiecej niz wpierniczanie kielbasy wie o co chodzi to wystarczy.Szczerze mowiac tlumaczylismy kibicom innych druzyn o co chodzi ale skoro do nich to nie dociera to...coz, w d... mamy co o tym myslicie Nie ma zakazu kibicowania.Kto chce ten kibicuje...Za doping nikt nikogo nie leje po ryju ( bo takie bajki tez mozna poczytac) --- Ogolnie kwestie kibicowskie to chyba nie w tym temacie.

Dobiora si do dupy ( moze kiedys...wszak idziemy z duchem czasu) do waszych ultras i zrobia wam za plecami grupe "namaszczonych" a reszte nazwa bandytami...moze wtedy dotrze cokolwiek do glowek
Tez bedziecie albo bandytami, albo wyselekcjonowanymi niczym ziemniaki na Laysa kibicami pod dyktando.

Amen
No ale ile to można protestować? Cały ostatni sezon niby był protest, a teraz będzie kolejny i za rok kolejny... Piłka nożna nie jest dla kibiców, a dla działaczy (Przynajmniej w większości klubów europejskich) i trzeba się z tym pogodzić. Komentator może nawet i słusznie mówił, że Legia gra tak ospale może przez ospałą atmosferę na trybunach (Choć akurat to z całkowitym brakiem precyzji nie ma nic wspólnego). Pozwolę sobie na takie porównanie do religii: "Religia to nie jest wiara w księży, a wiara w Boga".
Odpowiedz cytując