Dla mnie Urban to dupa jest a nie trener.
Rok temu bylo to samo, kiedy mielismy okazje obserwowac jak Vetra pokazuje Legii na czym polega futbol.
Teraz mamy powtorke. Golym okiem widac, ze z forma nie udalo sie trafic za cholere. Tlumaczenia, ze kompromitacja z Basel byla wypadkiem przy pracy, to nic innego jak zaklinanie rzeczywistosci.
PS.
A moze to Szul robi tam tak znakomita robote ?
Coraz czesciej slychac glosy, ze to krakowski kon trojanski i chlopaki biegaja w jednostajnym tempie niczym lekkoatleci dlugodystansowi <zart>
