Lex gra tak jak Polska w drugiej połowie z Austrią. Niby więcej przy piłce, niby jakieś akcjie, ale to i tak o kanty dupy rozbić. A najlepszy na boisku jest Jakoba Bamba
p.s. ale ten komentaror pierdzieli od rzeczy.
p.s.2 ładnie się prezentuje reklama Amiki.