wolfy napisał(a):

|
A czy zadałeś sobie zasadnicze pytanie: czy był wtedy trzeźwy? Być może niemieccy dziennikarze zaskoczyli go, gdy spokojnie kimał sobie na ławeczce lotniskowej, rzucił na odczepnego "ya" albo "da", a teraz znowu afera...
|
Szczerze mówiąc, ten mój komentarz popełniłem czytając sam tytuł. Kwaś etap świadomej antypolskości ma już za sobą. Teraz mu został już tylko rum.