Nie widzę tutaj żadnego przekrętu. Nagrywając na kamerę jednocześnie wpatrywałem się w monitor. Początkowo poruszały się w jedną stronę, ale po około 2 minutach zaczęły się kręcić w przeciwnych kierunkach i najlepsze jest to, że nie mogłem nad tym zapanować

musiałem przerwać doświadczeniem w obawie o swoje zdrowie
