DrunkenBear napisał(a):

Zapomnieli też, że od jakichś 3-4 lat trzeba płacić za sparingi z mocniejszymi drużynami. Więc pieniądze z transferów pewnie też na to idą, jestem ciekaw ile Wisła musiała zapłacić za sparing z Liverpoolem.
|
Czyli kasa z transferow idzie na sparingi ,zapomniales jeszcze o mydle i papierze toaletowym

Juz chyba lepiej by bylo grac sparingi za darmo ale lepszymi grajkami
A na powaznie to wiadomo ze te sumy nie sa miarodajne bo utrzymanie druzyny tez kosztuje i czesc pewnie idzie na to ,choc jaka to czesc to niewiemy bo wszystko jest tajne.