Akurat aspekt korupcyjny nas kompletnie nie dotyczy i choc wydaje mi sie ze ogolnie masz racje, to utajnianie kwoty jaka ma otrzymac Wisla, moze sugerowac ze sa to takie grosze, ze jakby sie wydalo, to by byl jeden wielki smiech na sali.
Jakos kazdy w miare konkretny sponsor chcialby sie pochwalic, choc orentacyjnie o jaka sume moze chodzic - tu mamy top sercet.

A jesli dodac do tego ze firma ta ma budowac na obiektach Wisly, to przy teorii spiskowej , mozna wysnuc wniosek ze moze chodzi tu o znizke przy budowie tych hoteli a sam sponsoring nie przelozy sie w ogole na aspekt sportowy.