|
chodzi mi ogolnie o zarzad, bo nigdy nie mielismy dobrego a nie o bednarza, bo dobrze wiem, ze on przyszedl do nas jak Nikola juz odszedl. braklo kogos kto by do niego przemowil. moze psycholog, dyrektor sportowy, a moze ktos z kibicow? w koncu pamietam, ze mial z nimi dobry stosunek (fryz, skandowanie jego nazwiska podczas meczy). wiec jakby jakas grupka kibicow z SKWK powiedzieli publicznie jak bardzo go potrzebujemy, to moze bylby bardziej zaangazowany. teraz gra i chyba nie ma zadnych problemow
Ostatnio edytowane przez gianbuffon : 16.07.2008 o godz. 11:56.
|