dynek.pl napisał(a):

|
Ryzyko to by bylo gdybysmy dokonanymi transferami wpedzali sie dlugi. Ale przeciez sprzedalismy Kokoszke, jest premia za tytul wieksza niz rok temu za 8 miejsce, wieksza sumka z nowego kontraktu C+ czyli jakas nadwyzka jest. Za ta kase mozna by sprowadzic i oplacic na jakies 3 lata ze dwoch dobrych jak na nasze warunki grajkow. Do wspominianych wyzej ekstra dochodow powinna tez dojsc kasa od sponsora ale jak nasz klub nie potrafi wykorzystac faktu zdobycia kolejnego w ostatnich latach tytulu na pozyskanie sponsora to ja nie mam pytan.
|
mówisz tak jakby Wisła za poprzednie okresy była na plusie albo przynajmniej na zero,
a może za poprzednie okresy dokonanymi transferami ryzykowaliśmy , nic z tego nie wyszło
poza tym mimo umów sponsorskich Tele-Foniki my dalej jesteśmy na długach za poprzednie lata, a wytransferowani zawodnicy nie pokryli poprzedniego ryzyka?
Wojtas mniej więcej dobrze napisał
Cytat:
|
Dlatego mam wrazenie ze po tym feralnym (listopadzie?2004) w tym klubie wiele rzeczy przestalo byc normalne
|
Napisałem mniej więcej bo wcześniej też nie było idealnie. I może wtedy Tele-Fonika budując silną Wisłę wykładając i montując świetny zespół Kasperczaka, który osiągnął wynik z tą drużyną naprawdę znakomity by nie powiedzieć wręcz nieprawdopodobny podjęła to ryzyko. Podjęła ryzyko i celu nie osiągnięto. (Nie mówię tu o LM ale jakimś przyzwoitym występie w UEFA bo na to skład był). W lidze dalej było dobrze miejsce 1-2-8(raz na 10 lat to nie tragedia choć przykro było patrzeć na styl a tym bardziej za zarządzanie WIsły)
Mieliśmy drużynę dobrą ale Wisła nie miała tego planu na wypadek nie osiągnięcia celu. Do tego doszła prywatna kłótnia trenera. Gra interesów i walka o wpływy(czyt. kasę Cupiała itp itd)
Ja jestem a tym aby Wisła dziś kupiła zawodników. Tylko jak ich kupi bez planu na ewentualną porażkę z Beitarem czy nawet nie wejście do fazy grupowej to się może okazać,że będzie jeszcze gorzej niż miejsca 1-2-8 od 2004 roku. CHyba,że zarządzajacy Wisłą mają taki plan ale czy po tylu latach wierzysz żeby taki był? Ja wątpię.
PS: Wojtas dobre określenie. Zamiast nową nawierzchnię łatamy dziury, które i tka po "zimie" znów się pojawiają. Czyli działamy bez jakichkolwiek planów na przyszłość. To "zabija" ten klub , a nie brak transferów.