Wojtas napisał(a):

Z tego wywiadu z Interii mozna wywnioskowac tyle ,ze .....Bednarz juz nic nie moze.
Facet najprawdopodobniej znalazl,zobaczyl 20 gosci ktorych potencjalnie widzial by w zespole,ale wielcy zarządcy z Rady ktorzy nawet skaldu Wisly nie potrafili by wymienic,pewnie od razu odrzucili tych kandydatow.A czemu ?/Bo pewnie nie sa to zawodnicy za pol darmo,nie sa to koledzy trenerow(Kazdy Liczka ma swojego Vidliczke ,ktos pamieta?),wiec idac tym tokiem rozumowania sa to zawodnicy za ktore klub musial by zaplacic,i wlasnie ten szczegol staje w tej calej "Radzie" jak osc w gardle.
Liczyli ze Bednarz znajdzie im kolejnego Radovanovicia a tu hokus-pokus ,facet znalazl wreszcie jakis kompetetnych ludzi do gry w pilke na jakims poziome,ale ze za kase aaa to juz inna gadka.
Wiec cofam te moje zle slowa na Bednarza,wszystkim tez to radze,facet chce ma pomysl ale "góra" sie nie kwapi by zrobic cokolwiek aby wzmocnic zespol przed Beitarem.Pewnie znowu dali na tace licząc na jakis cud,ale watpie Beitar to nie ogorki i farfocle im pewnie wpadac ne bedą.
P.S A jak ta cala Rada chciala by znalaz kogos za darmo,to im znalazl ,z wakacjii z Hondurasu przyjechal taki jeden ,Carlo Costly byl dla niego sportowym idolem,porobil fotki z naszymi,pare usmiechow po czym pokopal pare razy w pilke i juz wiadomo bylo ze robi to na poziomie zawdonikow z naszej b-klasy.
Cos czuje ze to byla zagrywka Jacka w kierunku szanownego zarządu,w stylu chcecie To macie k#$# mać.
|
Tak samo myślę i nic więcej nie trzeba tutaj dodawać. Wszyscy najazd na Bednarza ale co on tak naprawdę może?! Śmieszą mnie tylko wpisy, że to były legionista i pewnie wszystko to robi specjalnie,żeby tylko Wiśle się nie udało. Niestety ale jak sobie uświadomi,że jest tylko figurantem w tym Klubie to pewnie podziękuje podobnie jak to zrobił Mielcarski uprzedzając ruch "zażondu", który po porażce z Beitarem pewnie będzie szukał nie tylko nowego dyrektora sportowego ale co mnie bardziej martwi, także nowego trenera...
Wiele razy już to przerabialiśmy..Ech szkoda się martwić bo gdzie tu profesjonalizm a podobno równać się chcemy do najlepszych i jeszcze w Lidze Mistrzów grać. Chyba jeszcze nie teraz.
Pozdro dla normalnych Wiślaków