Musze wam powiedziec ze jak w drugiej polowie mialem okazje byc pod bramka w ktorej bronil Gubiec to myslalem ze on nerwicy dostanie po tym co do niego wykrzykiwali. Nawet sie odezwal i powiedzial "A idzcie w pole" tak bylo. Ogolnie Wisla zagrala przyzwoicie a sam Boguski mogl ustrzelic hattricka.
PS: przepraszam za bledy ort. ale klawiatura mi siadla
