|
Może Zakrzewski nie jest wirtuozem ale tu chodzi o wzmocnienie ławki rezerwowych. W ogóle głównie o to chodzi w całym tym nieudanym na razie okienku. Przykładowo czy wyobrażacie sobie żeby w systemie 4-5-1 taki Nei warty 1 mln euro wskoczył w miejsce Pawła Brożka wartego podobno 3 mln? Czy stać nas na sprowadzenie kogokolwiek kto byłby bardziej wartościowym piłkarzem niż któryś z obecnego składu poza lewym obrońcą?
Jakiekolwiek transfery będące w nasyzm zasięgu finansowym niewiele zmieniłyby w kontekście dwumeczu z Beitarem. Wzmocnienia trzeba robić z myślą o całym sezonie.
|