Wyświetl pojedynczy post
skttrbrain
Senior Member
 
 
Od: 07.2006
Skąd: Poznań

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18
Stary 15.07.2008, 13:48
Eustachy napisał(a):Wyświetl post
Jeszcze wracajac do spraw dot.licencji.

W Poznaniu doszlo do klasycznej fuzji, w wyniku ktorej powstal twor o blizej niezidentyfikowanej tozsamosci. Gra on co prawda pod szyldem Lecha, lecz wiele wskazuje na to, iz nie jest on spadkobierca tradycji dawnego Lecha z piecioma (czy jak kto woli czterama) tytulami mistrza oraz czterema pucharami Polski na koncie. W skrocie sprawa wyglada tak, ze na codzien mamy niby do czynienia z zespolem o blisko 87-letniej tradycji, ale kiedy przychodzi do rozliczenia przeszlosci korupcyjnej, prezes Kadzinski nagle wyciaga z szuflady okulary, sztuczne wasy a takze peruke i po ekspresowym samoudekorowaniu oznajmia - no tosmy sa Amica "Dawnego Lecha juz nie ma !!"
IMHO to wlasnie Wydzial Dyscypliny, ktory w dalszym ciagu nie ma pojecia jak zabrac sie za rozliczanie meczy w przeszlosci ustawionych przez Lecha, da odpowiedz na pytanie o prawdziwa tozsamosc poznaniakow. Jesli Lech uniknie odpowiedzialnosci jako jedyna druzyna, na ktora kwity znajduja sie w prokuraturze, to chyba nie bedzie watpliwosci, ze poczatki jego historii siegaja 2005 roku (fuzja), badz roku 1992 (powstanie Amici)
Trzeba jednak nadmienic, iz nie istnieja zadne kontrowersje co do zasadnosci ich uczestnictwa w najwyzszej klasie rozgrywkowej, jako ze przy okazji fuzji doszlo do polaczenia dwoch pierwszoligowcow.
Bzdura bzdurę pogania, niby wiesz co się wydarzyło, a jednak nie masz o tym pojęcia.
Tego posta kieruję do wszystkich krzykaczy na tym forum z pokolenia 'onet-trzynastolatki', którzy w wyniku braku wiedzy lub czystej przekory lubują się samozadowalać pisząc 'Lechamika' etc..
A więc..
WKP Lech Poznań był stowarzyszeniem. Ekstraklasa zaczęła wymagać od poszczególnych drużyn stania się spółkami akcyjnymi. Przed 'fuzją' powstała więc SSA-kontynuatorka WKP o nazwie KKS Lech Poznań SSA. Kwestią kolejną, było miejsce w ekstraklasie. O nie można ubiegać dzięki odpowiedniemu miejscu w dawnej pierwszej bądź drugiej lidze. Lech, gdy juz wiadomo było o inwestycji Rutkowskiego, dysponował dwoma takimi miejscami, 4tym i 6tym. O miejsce w ekstraklasie wystąpiła spółka KKS Lech Poznań, ze stadionem w Poznaniu, kontynuatorka WKP. Tyle, że działacze poszli na łatwiznę i wystąpili o licencję z miejsca 4tego, licząc na to, że od razu dostaną puchary. Lech, ku zadowoleniu kibiców i tak z nich w pierwszej możliwej rundzie odpadł. Jedyne co w Lechu było/jest 'amikowe', to właściciel i to 4te miejsce z którego ubiegano się o licencję. Jeszcze raz powtórzę, ubiegano się jako wczesniej utworzona KKS Lech Poznań SSA. Amica Wronki przestała istnieć z chwilą przyłączenia do tejże spółki.
Co świadczy o tym że Amica to w żadnym stopniu nie Lech? Otóż prosta sprawa moi niedoinformaowani/złośliwi koledzy (widoczna zresztą przy sprawie Polonii). Amica przestała istnieć,więc jej zawodnicy utracili kontrakty, i żeby grać w nowej druzynie nie związanej w żaden sposób z Amicą, musieli zawierać nowe umowy kontraktowe. I tak się stało w Lechu, jako nowym miejscu pracy dla nich. Każdy z zawodników przyłączanej Amiki musial W przypadku zmiany nazwy jak w przypadku Groclinu, gdzie nowa Polonia to ta sama firma z inna nazwą, zawodnicy nie podpisywali nowych umów, wszyscy mają takie same kontrakty jakie mieli w Groclinie bo zmieniła się tylko nazwa.
A to, że Kadziński wykorzystuje (ja o tym nie słyszałem, ale nich Ci będzie) fakt przyłączenia Amiki do tego by bronić się przed zarzutami o ustawienie 3 meczów przez WKP nie powinno w sumie dziwić, taka to typowa cecha działaczy.
Tak więc panowie, nie zachowujecie się jak 'hólsi' z onet.pl, bo nieprzyswajalność faktów świadczy generalnie o głupocie i niczym więcej.
Ostatnio edytowane przez skttrbrain : 15.07.2008 o godz. 13:50.
Odpowiedz cytując