Co myslicie o tatuazu na calych plecach tzn w pionie przez caly kregoslup ? Mysle " Bóg-honor-ojczyzna"
Jakimś gotykiem czy cuś. Ile takie coś moze kosztować ? Jest sens robic takie teoretycznie "oklepane" haslo ?
Jak tez wyglada sprawa "zmycia" takiego tatuazu, wiadomo za kilkanascie lat nie bedzie to ozdabialo a szpecilo skórę. Metody jakies skuteczne, bezbolesne
