Cuul
Pytałeś mnie o
cuul napisał(a):
|
...@JEDREK76, jedna rzecz nie daje mi spokoju, apropo Bolka. Może mi to rozjaśnisz. W 83 roku, jak Wałęsa miał dostać nobla zostały sfałszowane jego akta, w celu dyskredytacji na forum międzynarodowym, co potem potwierdził również IPN. Po co mieli to robić, skoro był umoczony i mieli na niego niejeden świstek?
|
czyli o moje domysły i spekulacje,
dlaczego SBecja w połowie lat 80-tych nie wykorzystała w pełni, posiadanych przez się oryginalnych dokumentów. Dwie hipotezy które zaprezentowałem w poście są prostą odpowiedzią na Twoje pytanie,
ale (jak wyraźnie chyba w swoim poście napisałem)
są to moje supozycje i nie podciągaj ich pod autorów książki. Tym bardziej, że z tych orginałów esbecy korzystali co najmniej dwukrotnie podrzucając ich kserokopie osobom, które wymieniłem w swoim wcześniejszym poście.
Cenckiewicz tłumaczy dość dokładnie (opierając się o dokumenty), iż SB utworzyło Biuro Studiów SB MSW, aby przedłużyć ten okres współpracy na lata 80-te.
Książka przede wszystkim mówi o udokumentowanym okresie wspólpracy Wałesy z bezpieką w latach 70-tych. O udokumentowanych przedsięwzięciach tejże bezpieki przeciwko Wałesie w latach 80-tych. A także (a może przede wszystkim) o udokumentowanym procesie niszczenia dokumentów przez Prezydenta Wałęsę i jego esbeckich wspólników w latach 90-tych. I to nie są już domysły.
A ta część Twojej wypowiedzi
cuul napisał(a):
|
...Może się skuszę, byłoby większe pole do dyskusji. Na dziś dzień jednak nie są to dla mnie przekonywujące argumenty. Wałęsa może mieć coś za paznokciami, ale nawet z tego co napisałeś nie ma tam za dużo pewników a w przeważającej części są to domysły...
|
to już nadinterpretacja i próba manipulacji moją odpowiedzią w stosunku do pytania które mi zadałeś.
Chyba nie spodziewałeś się, że streszczę Ci 700 stronnicową książkę
