tylko żeby ktoś nie szukał stadionu wawelu na bronowickiej, jak ktoś tu mało przytomnie napisał, gdyż jest on pomiędzy podchorążych i głowackiego, wsiadamy w tramwaj jadąćy do bronowic, wysiadamy na głowackiego i cofamy się kilkanaście metrów w stronę z której przyjechaliśmy
