Wyświetl pojedynczy post
cuul
Senior Member
 
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#932
Stary 14.07.2008, 19:46
Wilku napisał(a):Wyświetl post
Tylko ten eurorealista - spędził troche zycia w Sowietach, w tamtejszych psychuszkach leczony na schizfrenei bezobjawową itd.. wie co twierdzi.
Dlatego że żył w ZSRR i był niesłusznie wysłany do psychiatryka ma być dla mnie ekspertem czy może wyrocznią w sprawie UE? Chyba przesadzasz

Wilku napisał(a):Wyświetl post
Vat Ci umknął?
Nie umknął. Nie wiem co chcesz wiedzieć w sprawie VAT`u. Chodzi Ci o wynegocjonowane warunki przed przed akcesją? O stawki jakie są dziś a jakie w pozostałych państwach członkowskich? Mógłbyś się określić bo za bardzo nie wiem o co pytasz.

Wilku napisał(a):Wyświetl post
Nie molestuje? - noż kurna ja pamietam jazgot jak Kaczor wspomniał że wejdziemy jak bedziemy gotowi, a WE zazadało mapy przyjęcia..
Skoro jest Ci trudno ocenic - to skąd u licha twierdzenie że "szanse" biorą góre na dostaniem po tyłku?
Ktoś nam karze decydować się na Euro? Możemy z tym bujać się podobnie jak Dania, Szwecja czy WB. Poza tym, by się znaleźć w strefie Euro trzeba spełnić kilka warunków. Na razie możesz spać spokojnie.
Szansą jest np: eliminacja wahań kursowych (bardzo ważna sprawa dla firm, nie będzie problemów typu - za mocna złotówka, eksport nieopłacalny etc) Inna szansa to dostęp do europejskiego rynku usług finansowych (większa konkurencja usług bankowych na rynku unijnym poprawi sytuacje na naszym rynku a może się to objawiać np tańszymi kredytami). Z reguły na początku jest ciężko, trudny okres przejściowy ale z czasem sytuacja się poprawia. To normalne i przy każdej reformie jest podobnie.

Wilku napisał(a):Wyświetl post
Dogadujemy się..itd.. Francja stawia weto i po mrzonkach.
To były założenia czysto hipotetyczne, a z tym wetem to bym się wstrzymał. Jest taka możliwość, ale raczej kraje wstrzymują się z podjęciem takiej decyzji.

Wilku napisał(a):Wyświetl post
Widocznie niezbyt wiele wiesz o polskim rolnictwie. Oczywiscie miło im czerpać kase za friko, rzecz w tym że po zniesieniu dopłat stalibyśmy sie poteżnym eksporterem, natomiast u żab byłoby jedno bankructwo za drugim - bo nie wytrzymaliby konkurensji. A jak są duszone przez kwoty mleczne itd.. nasze moce produkcyjne nie muszę przypominać.
Rolnicy są tą grupą społeczną, która jak na razie najwięcej zyskała z naszego członkostwa. Konkurencyjność produktu to nie tylko jego cena, ale np też sposób produkcji. Polskie produkty są cenione na zach. właśnie dlatego że są najczęściej produkowane w sposób naturalny. Konsument w UE się zmienia i coraz większy nacisk kładzie na zdrowe odżywianie się a w coraz mniejszym stopniu kieruje się ceną produktu. Jeśli chodzi o kwoty mleczne, uważam że są za niskie i powinny być wywalczone wyższe. Ktoś powinien za to beknąć.

JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
To tyle tak na szybko. Polecam książkę Cenckiewicza i Gontarczyka, po jej lekturze z pewnością sam będziesz potrafił sobie wyrobić własne zdanie na ten temat.
Może się skuszę, byłoby większe pole do dyskusji. Na dziś dzień jednak nie są to dla mnie przekonywujące argumenty. Wałęsa może mieć coś za paznokciami, ale nawet z tego co napisałeś nie ma tam za dużo pewników a w przeważającej części są to domysły. Pozdr
Ostatnio edytowane przez cuul : 14.07.2008 o godz. 19:49.
"Nikt nie wymaga od Was samych zwycięstw. Czasem i przegrać przychodzi. Ale każdy ma prawo żądać od Was ambitnej i nieustępliwej walki. Nie dopuście do tego, aby ludzie uznali was za niegodnych... podania ręki" - H. Reyman