Po dluzszej przerwie w tym temacie wracam

. I od razu zaznaczam mozecie mnie zbanowac za to co napisze

.
UWAGA! Zostawcie firme nVidia w spokoju. Niech umiera w zapomnieniu. Za ten ich cholerny marketing. Kupilem sobie niedawno nowiutenkiego GeForce GTX 280. Poczatkowo bylem po prostu zdruzgotany wydajnoscia... W porownaniu do 8800GT 512 mb/256 bit wydajnosc wzrosla o 110%! I to niemalze w kazdej grze jaka byla testerem. No ale co jak co karta kosztowala 1800 lotych. Dwa tygodnie pozniej wczesniejszy imieninowy prezent zrobila mi kuzynka i szwagier z Anglii. Radeon 4870 512 mb/256 bit. Karta warta w Polsce okolo 850 zlotych czyli ponad polowe mnej niz GTX280. Myslalem ze wydajnosc bedzie adekwatna do roznicy cenowej

. I wiecie co...? H..a za przeproszeniem! Gears of War, Call of Duty 4 odstawaly in minus od GTX`a o (UWAGA!) 3-5%(slownie: trzy do pieciu procent wydajnosci)!!! A karta kosztuje ponad polowe mniej! Co najsmieszniejsze w stresie pomimo zastosowania kiepskiego chlodzenia jest o jedna-druga chlodniejsza od karty nVidii(co daje spore mozliwosci przetaktowania tej karty).
Przepraszam za moje bluzgi i wykrzykniki ale po prostu nie moge do tej pory przezyc ze molem tak utopic pieniadze. Dosc powiedziec ze GTX`a po testach Raedeona na drugi dzien wystawilem na allegro... za 1100 zlotych...
Dlatego jesli chcecie kupic karte teraz, wezcie Radeona. nVidia oprocz lasowania mozgu swoim marketingiem na razie nie oferuje nic lepszego, a tym bardziej w kategorii jakosc/cena.
Dziekuje za uwage, i zycze madrych wyborow sprzetu

.