Trudno cokolwiek dodać do postów powyżej bo jakby nie patrzeć oddają one rzeczywistość i jest to niestety smutna prawda. Niestety od grudnia 2004 roku mamy cały czas do czyniennia ze zjazdem po równi pochyłej jeśli chodzi o poziom sportowy Wisły Kraków i nie zmienia tego tegoroczne mistrzostwo zdobyte w cuglach po jednej rundzie. Zamiast reinwestycji mamy totalną wyprzedaż. Za tylko trzech zawodników Żurawia (3 mln) Kubę (3,2 mln) i Dudkę (2,5) Wisła zgarnęła 8,7 mln euro. W międzyczasie zarobiła jeszcze na Uche i Franku więc można powiedzieć że w ciągu 4 lat za transfery Wisła Kraków skasowała ok 10 mln euro. W zamian przyszli tacy zawodnicy jak Jirsak, Varga, Łobodziński, Gołoś, Diaz, Cleber, Boguski, Paulista, Dolha, Niedzielan, Dudka, Barreto, Chiacu, Thwaite, Svitlica, Radovanovic. Część z nich dołączyła do Wisły na zasadach wolnego transferu.
Takie są fakty. Co z nich wynika
W ciągu ostatnich 4 lat Wisła Kraków reinwestowała około 20% środków pozyskanych w wyniku wytransferowania swoich zawodników do klubów zagranicznych. Tak małe środki uniemożliwiły kolejnym Dyrektorom Sportowym (to nie przypadek że mielismy wakat na tym stanowisku) normalną pracę i wzmacnianie drużyny klasowymi zawodnikami co odbiło sie na poziomie sportowym druzyny. W efekcie w sezonie 2006/2007 zajęliśmy 8 miejsce a po wygranym sezonie 2007/2008 nie jesteśmy w stanie zmieżyć się z mistrzem Izraela bez istotnych wzmocnień składu. Co gorsze sprawy zaszły tak daleko że Prezes Wisły Kraków uważa że porażka w 2 rundzie el. LM jest wkalkulowana......Taki jest stan na lipiec 2008. Polecam cofnąć się pamięcią do tego jaki skład i ambicje sportowe miała Wisła Kraków w grudniu 2004.
Jak dla mnie jest to przepaść a mydlenie oczu gadkami o wielkiej Wiśle, 4 klasowych zawodnikach czy inne ekskluzywne wywiady dla PS nie są w stanie zmienić tego obrazu.
Pozdrawiam