|
Dokładnie, o ile z nudów w pracy miło się czyta napinki 'mistrzowskie', to merytorycznie o wiele za wcześnie na takie osądy z prostej przyczyny. W naszym kraju forma zawodników to sprawa k... czysto losowa. Na papierze wszystkie 3 składy wyglądają nieźle, ale:
- Wiśle może dokuczyć syndrom krótkiej ławki (vide Legia zeszły sezon - duuużo szczęścia)
- Legia to niewiadoma, rok temu Wilno padaka, a później 7 wygranych (z dużym szczęściem czasami)
- Lech to jeszcze większa niewiadoma ze względu na nowatorsko-przestarzałe metody pracy Smudy
Ja to bym widział raczej 40% Wisła, 35% Legia, 25% Lech, czyli tak na prawdę dalej losowo
I może dlatego liga będzie warta oglądania, chociaż 2 fajne mecze w rundzie... to C+ i 125 mln PLN...
interes życie normalnie
|