|
Od razu sprostuję: Nie uważam, że Goliński jest półbogiem, ale graczem niezłym, podobnie jak Iwański(ten tylko na ligę) czy Garguła(ten z kolei ma spory potencjał). W odróżnieniu od nich Michał ma jeden duży atut - nie żądają za niego pieniędzy z kosmosu i on sam w sprawie swojego kontraktu będzie raczej mniej wymagający niż wcześniej wspomnieni.
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
|