cpc napisał(a):

Proponuje stworzyć strategie Wiślacką, za 5 lat prześcigamy Real Madryt lub AC Milan, co Nam szkodzi...
Strategia Lizbońska to festiwal życzeń, chyba plany iluś-letnie w ZSRR były bardziej, że się tak wyraże, konkretne.
|
Może i festiwal życzeń, ale od czegoś trzeba było zacząć. Dla mnie sam pomysł nie był najgorszy, ale wiele czynników miało wpływ na to, że się nie udał. Wg mnie założenia na samym wyjściu były zbyt ambitne. Przyjęto do struktur UE w międzyczasie 12 członków co na pewno w pewien sposób spowolniło to działanie. W samej Unii występuje bardzo dużo podziałów i dlatego taka postać jak Geremek była dla niej bardzo ważna.
cpc napisał(a):

Takim przykładem dochodzenia do kompromisu są na przykład limity na połów ryb lub produkcje cukru
|
Ktoś te warunki wynegocjował z naszej strony to niech za to teraz beknie. Jestem jak najbardziej za.
JEDREK76 napisał(a):

Wreszcie Geremek z pewnością obawiał się (jako lewak i antyklerykał) mocnej pozycji Kościoła Katolickiego w ramach "Solidarności".
Co do "gry na czas"... przecież jego słowa z tego cytatu jednoznacznie wskazują, iż niemal apelował o szybkie działania i siłową likwidację "Solidarności", po czym odtworzenie jej w ściśle sterowanej odgórnie formie.
|
Co do historii nie będę się z Tobą sprzeczał, nie czuję się na siłach. Z jedna rzeczą z tego co napisałeś muszę się jednak stanowczo nie zgodzić. Nie można nazwać Geremka antyklerykałem. Ludzie Ci raczej nie prowadzą dialogu z katolikami a Geremek mimo swoich poglądów "liberalnych" w tej kwestii, prowadził dyskusje. Potwierdził to Gowin.