Wyświetl pojedynczy post
Wilku
lupus albus
 
 
Od: 09.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#840
Stary 13.07.2008, 19:56
Illargui napisał(a):Wyświetl post
Głowny probelm zwiazany jest ze starzeniem się spoleczeństw europejskich,
Hmmm.. a rozwiązanie to aborcja, promocja dewiacji itp?

Cytat:
niską aktywnoscia zawodową oraz niskimi nakładami na badania naukowe i tym samym niską innowacyjnością, przez co gospodarka europejska zostaje w tyle, nie tylko zreszą za amerykańska, ale i niektórymi azjatyckimi.
Zalożenia wspomnianej przez jednego z kolegów Strategii Lizbońskiej nie są złe tylko, że z realizacją jest gorzej.
A nie np. z takimi bzdurami? :


Cytat:
Pakiet klimatyczny UE to katastrofalne skutki dla gospodarki Polski

11.7.Warszawa (PAP) - Propozycje Komisji Europejskiej zawarte w pakiecie klimatycznym, a dotyczące praw do emisji CO2 mogą zdecydować o być albo nie być polskiej energetyki i gospodarki - alarmują eksperci w debacie poświęconej konsekwencjom ograniczania emisji CO2.


Brak regulacji poziomu cen emisji CO2, a co za tym idzie poziomu cen energii będzie miał poważne skutki dla wszystkich sektorów gospodarki.

Zdaniem Krzysztofa Żmijewskiego, przewodniczącego Społecznej Rady Konsultacyjnej Energetyki i doradcy zespołu negocjacyjnego ds. CO2, propozycje KE są niesprawiedliwe ponieważ nie uwzględniają naszych uwarunkowań, problemów i interesów.

"Decyzje Komisji mogą zdecydować o być albo nie być polskiej gospodarki. System handlu emisjami, proponowany przez KE, który rozpocznie działalność w 2013 roku, nie uwzględnia polskich uwarunkowań, problemów i interesów. Nasze silnie nawęglone państwo zanotuje kilkudziesięciokrotnie wyższą cenę (energii - PAP) niż państwa słabo nawęglone" - powiedział.

Komisja Europejska zakłada, że branża energetyczna od 1 stycznia 2009 roku musiałaby kupować 100 proc. praw do emisji CO2 na wolnym rynku. Eksperci szacują, że przełoży się to na wzrost cen energii o 70-100 proc.

"Brakuje także jakiejkolwiek regulacji cen emisji, co spowoduje także brak regulacji poziomu cen energii" - dodał Żmijewski.

W ocenie ekspertów, ceny limitów CO2 mogą przekroczyć poziom 100 euro/t.

"Trwały i rosnący deficyt uprawnień w stosunku do prognozowanych potrzeb powoduje, że prawdopodobne stanie się przebicie poziomu 100 euro za tonę emisji CO2" - uważa Żmijewski.

Obecnie cena tony praw do emisji dwutlenku węgla kosztuje ok. 30 euro.

"Poziom 118 euro/t, który uważam za prawdopodobny po wprowadzeniu systemu aukcyjnego, oznacza dla Polski zlikwidowanie wielu gałęzi przemysłu, zwłaszcza tych energochłonnych, np. hutnictwa. Część branż przeniesie się poza UE, część zostanie zamknięta" - podkreśla ekspert.

W perspektywie długoterminowej, zgodnie z przytaczanymi przez Żmijewskiego wyliczeniami "Raportu 2030" dla Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej, skutki polityki klimatycznej UE będą dla Polski kosztowne.

"Będzie to nas kosztować (...) utratę PKB w wysokości 154 mld zł rocznie od 2020 roku do 503 mld zł rocznie w 2030 roku. Wzrost kosztów energii w budżetach gospodarstw domowych z obecnego poziomu 11 proc. do ponad 14 proc. w latach 2020-2030. Wyliczenia te są robione przy założeniu, że cena tony CO2 będzie na poziomie 39 euro co jest mało prawdopodobne, bo będzie wyższa" - powiedział.

Uczestniczący w debacie Olaf Kopczyński, główny negocjator ds. CO2, podkreślił, że rozmowy w sprawie systemu podziału uprawnień są nadal prowadzone.

"Negocjacje nadal trwają i nie jesteśmy ich biernymi obserwatorami. Polska nie jest przeciwna pakietowi energetyczno- klimatycznemu. Jednak musi on być zrównoważony, sprawiedliwy społecznie i nie obciążający kosztami gospodarstw domowych oraz przemysłu" - powiedział. (PAP)
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Paki...i-1799151.html

Tristan, Scytowie, Niniwa 2, Prawicowe czytanki, St. Michalkiewicz, NSZ, Keine Grenzen
Lew Dawidowicz Bronstein vel Trocki: ''Należy wysunąć hasło rewolucyjnego unicestwienia państwa narodowego. Domowi wariatów kapitalistycznej Europy, trzeba przeciwstawić program Socjalistycznych Stanów Zjednoczonych Europy, jako etap na drodze do Zjednoczonych Stanów całego świata''.