1q2 napisał(a):

Nie zgodze sie z Toba a to dlatego ze mam w pamieci runde wiosenna, ktora byla bardzo przecietna(jesli chodzi o gre ) w porownaniu do jesiennej i w ogole meczylismy sie w kazdym meczu jak cholera.
Mozna usprawiedliwiac to brakiem motywacji itp , jednak z drugiej strony gralismy na totalnym luzie, bez zadnej presji.
Rozumial bym , gdyby powodowalo to wieksza nonszalancje w grze, jednak zamiast tego, w wiekszosci meczy, na boisku panowal kompletny chaos w naszym wykonanianu.
Jak bedzie teraz, tego nie wiem.
Historia uczy, ze to co bylo rok temu, wcale nie musi sie powtorzyc.
Na dzien dzisiejszy uwazam ze sa 3 wyrownane zespoly i walka o mistrza bedzie na bank ciekawsza i bardziej zacieta, niz w zeszlym roku.
Reasumujac - nie uwazam Wisly za faworyta a za 1 z 3 pretendentow.
Jesli juz mialbym cos typowac, to czarnym koniem moze okazac sie tu Lech...ups... Amica
|
Tylko pamiętaj że Wisła na wiosnę to się nie spinała specjalnie mając taką przewagę...