|
A jak inaczej mamy podejść do dwumeczu?
"Chłopaki z Izraela. Weźcie nas nie bijcie mocno. Damy Wam jedną bramkę i poudajemy wyrównaną walkę, ok? "
Jeśli przed meczem skazujemy się na pożacie ze średniakiem, to ja się nie dziwie pasywności Wilczka i Bednarza. Co będą ściągać kogokolwiek, skoro żeby coś osiągnąć, trzeba wydać 2miliony Euro.
Najlepiej załamać ręcę i płakać nad rozlanym mlekiem, choć te jest jeszcze na sklepowej półce.
|