Vinci napisał(a):

Wiesz sama, że to średni argument. Izrael przypomina trochę dawne Bałkany. Może być trzy miesiące spokoju, aby później kilkanaście osób, w przeciągu minuty, władowało po drugiej stronie lustra.
Inna jednak sprawa to fakty medialne, a inna to rzeczywistość. Najwięcej chyba może powiedzieć ktoś, kto tam już był. Zdaje się, że na forum mamy kilku takich użytkowników.
|
To też może być średni argument. Z mojej parafii niemal wszystkie babcie były w Jerozolimie i chwalą sobie

Wycieczki są co rok. Koleżanka pracuje tam charytatywnie od września w sierocińcu i mówi, że o zamachach dowiaduje się telefonicznie od spanikowanej rodziny w Polsce.

Obraz Izraela jest mroczny, ale może rzeczywiście zbytnio udramatyzowany przez media. Diabli wiedzą. (I tak nasze gadanie nic nie zmieni. Można owszem pisać do Wilczka, ale Klub już całkowicie zdał się na UEFA. Tyle wiemy. Jesteśmy więc w sytuacji, w której trzeba czekać na rozwój wydarzeń - patrz: ostatnie zdanie z postu powyżej.)