marcinarsenal napisał(a):

Pewność stąd, że Lech jest typowym wielkim wodzem narodu, a wystarczy, że ktoś głośniej coś powie, to on od razu chowa się w pałacu. Lech jest sterowany przez Jarka i to on mu mówi jak ma się zachować, co podpisać a co nie. Przecież to widać gołym okiem!!! Przykład? Traktat lizboński - negocjował go przede wszystkim L. Kaczyński i na konferencji powiedział, że ten traktat to wielki sukces Polski. Za kilka miechów Rydzyk obczaił się o co chodzi w traktacie (dokładnie nie wiem co mu nie pasowało nie zagłębiam się) i powiedział Jarkowi, że Radio Maryja tego traktatu nie poprze. Jarek przekazał bratu, posterował, posterował nim i nagle prezydencik blokuje traktat.
JEstem pewien, ze Kaczyński podpisze traktat, ale na pewno nie swoją ręką (w przenośni ) !!!
|
Wiesz, Twój post to jedno wielkie kłębowisko kalek myślowych. Pomijając Twoje impresje(nie wiem jak to inaczej nazwać)odnośnie polityki Pałacu, jedna rzecz się tu nie zgadza. Mianowicie - dlaczego prezydent wcześniej zapowiedział podpisanie Traktatu, podpadając sporej części swojego elektoratu(który - zdziwisz się - w większości nie ma z RM zbyt wiele wspólnego)? Przewidział wynik Irlandzkiego referendum?
Myślę, że Wilku chciał Ci delikatnie zasugerować, że Twoja "analiza" jest mocno infantylna, a przynajmniej bardzo słabo uzasadniona. Na razie przyswój sobie, że elektorat L. Kaczyńskiego(nie mylić z jego zwolennikami)to nie tylko słuchacze RM. Ba, stanowią oni mniejszość.