WHITE*STAR napisał(a):

|
To jest piłka nożna, a nie turystyka czy wspinaczka, czy jaka tam inna szkoła przetrwania.
|
A co to - nasi piłkarze przed meczem w ramach rozgrzewki mają za zadanie przebijać się z lotniska na stadion ? Na piechotę i w klubowych koszulkach, żeby im adrenalina bardziej podskoczyła

Bez przesady - mecz jak mecz. Lecą, lądują, mają trening, spanie i następnego dnia póltorej godziny biegania i na lotnisko - to chyba żaden survival tylko ich normalny tryb pracy. Może jednemu Lobo mogą przeszkadzać głośni kibice

Wstydźcie się ci co mają pomysły żeby się łapać takich chwytów ;/ to może lepiej wyślijmy brygadę specjalną co to się wysadzi na stadionie, wyślijmy listy do UEFA a dla pewności jeszcze przekupmy sędziego ;/
A to jest prosta gra - wyjść na boisko i strzelić o jeden więcej niż przeciwnik.