Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#261
Stary 13.07.2008, 00:19
Heban napisał(a):Wyświetl post
Czytając to wszystko, naszła mnie taka myśl, jak życie jest czasami przewrotne. Weźmy takiego Rockiego i jego przejście do Legii, do rodzinnego miasta, jak to uzasadniał. Wiemy, że jego pierwszą warszawską miłością była Polonia, ale..... teraz kocha Legie i nawet kiedyś był jej kibicem, bo jest warszawska tak samo. Gdyby został w Groclinie, teraz "grałby o mistrza" w swojej Polonii a tak co teraz powie podczas derbów W-wy, zwłaszcza jakby tak tradycyjnie zebrał bęcki od dawnych kolegów i jak zwykle, nerwy by mu puściły.
Heh, dobrze to wyłapałeś.

Czemu co roku muszę czytać oficjalną napinkę Amicowców( Rutkowski et cosortes )? Rozumiem - AmicoLech ma realne szansę na mistrzostwo( nie on jeden ), ale to już się staje śmieszne...

Ja im niczego nie ujmuję, ale ligi nie wygrywa się w działach sportowych gazet, a na boisku.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując