michalo28 napisał(a):

|
A ja tak sie zastanawiam czy rzeczywiscie transfery sa tak na gwalt potrzebne. Jedynie z bramkarzem i napastnikiem sie moge zgodzic ewentualnie. Wiadomo Pawelek nieprzewidywalny i ogolnie do zmiany. Co do obrony to i tak nowy obronca (Hernani czy inny Jodlowiec) do pierwszego skladu nie wskoczy, a wiec mozna z tym transferem sie wstrzymac nawet do polowy sierpnia. W pomocy mamy blyskotliwego rozgrywajacego, ktory kosztowal 700 tysiecy ojro i mysle ze to bedzie jego sezon. W ataku mamy Andrzeja Niedzielana, nie gral caly sezon, czyli poniekad mozna go traktowac jako nowego zawodnika ;] Poza tym te gadki prezesa o braku wzmocnien sa tak smieszne, ze nie moga byc prawdziwe i sluza jako zaslona dymna.
|
Jak chcesz to się zastanawiaj. Zaczni od tego: co będzie gdy złapią kontuzję lub wykartkują Clebera, Głowę, czy Łobo? Na większość pozycji nie mamy wartościowych zmienników. Każdemu może się zdarzyć kontuzja, kartki, słabsza forma i co wtedy?