|
Naprawdę tego nie rozumiem, żaden z Was go nie widział w meczu, a jednak nie chcecie nawet dopuścić do siebie możliwości, że to zawodnik na poziomie Paulisty. Dla Waszej wiadomości Nei wcale nie grał w przyzwoitych klubach, tylko w drużynach, które broniły się przed spadkiem z pierwszej ligi portugalskiej i CSKA Sofia, które zrobiło w tym sezonie mistrza w ten sposób, że polecieli do drugiej ligi. Jeżeli to są dla Was przyzwoite kluby, to ja się nie dziwię fali samobójstw po wylosowaniu Beitaru, z takim myśleniem zawsze będziemy zaściankiem.
Jeszcze raz podkreślę, że nie piszę tego wszystkiego, żeby przeforsować opinię, że Nei to cienias. Piszę to po to żebyście zauważyli, że za gwiazdę uważacie piłkarza, którego największym osiągnięciem w wieku 28 lat jest mistrzostwo Bułgarii i którego na dodatek nie widzieliście jeszcze w żadnym meczu. Wychodzicie tylko z założenia, że Brazylijczyk w mistrzu Bułgarii to musi być asior. Szkoda, że tacy frajerzy tylko w Polsce, bo takto może by ktoś od nas odkupił Cantoro za ciężkie pieniądze.
Nie wiem czemu wychodzicie z założenia, że Polska to kraj gdzie psy dupami szczekają, a wszędzie dookoła wielki świat. Nie wiem dlaczego zupełnie nie wierzycie w naszych piłkarzy( tj. Wiślaków), nie wiem czemu uważacie, że liga bułgarska jest lepsza od polskiej, dlaczego dostajecie orgazmu na myśl o piłkarzu z dołu tabeli ligi portugalskiej i dlaczego macie pełne gacie na samą myśl o Beitarze. Jak dla mnie to może być efekt długotrwałego wystawienia na twórczość naszych dziennikarzy, poparta najnowszymi Benhałeryzmami- "w Polsce nie ma piłki nożnej".
|