Niedawno założyłem konto direct dla małych firm w ING. Dziś poszedłem do banku wpłacić pieniądze na konto. Nie sprawdziłem jakie pobierają za to opłaty, spytałem więc faceta, który mnie obsługiwał, powiedział, że zapłacę tylko 9zł. Wróciłem do domu, wchodzę na konto przez internet, a tam okazuje się, że naliczyli mi 160zl. Sprawdziłem w tabeli opłat okazało się, że opłata to 10zł + 0,5% wartości wpłaty. Wpłacałem 30 tys, więc gdybym wiedział, że mam zapłacić 160zl prowizji to nie wpłacałbym tych pieniędzy. W każdym razie, złożyłem reklamację. Popełniłem błąd, bo powinienem sprawdzić jakie są opłaty, ale chyba pracownik tego banku nie mógł podać mi złej informacji. Jakie według Waszych doświadczeń mam szansę na odzyskanie kasy

Ile to będzie trwało

itd Aha, byłem z siostrą przy okienku, więc w razie czego może potwierdzić moją wersję.