|
Przeczytałem ten ostatni wywiad z naszym prezesem Wilczkiem i padłem ze śmiechu. Co za ludzi ten Cupiał wymyśla na te stanowiska. Przecież te teksty to wołają o pomstę do nieba :
D : Nie dość, że nie ma transferów, to drużyna rozsypuje się z powodu kontuzji. Do narzekających na zdrowie dołączyli Sobolewski i Niedzielan.
W: Zdajemy sobie z tego sprawę i jeszcze dziś dyrektor, asystent i nawet trener bramkarzy rozjeżdżają się szukać zawodników. Będziemy łatać na szybko dziury.
D :Co się stanie, jeśli przegracie z Beitarem?
W: Mamy to wkalkulowane, ale tak naprawdę nie wyobrażamy sobie, że można obawiać się drużyny z Jerozolimy. Trafiliśmy na silną drużynę, ale to dopiero druga runda. Po ewentualnej porażce tragedii jednak nie będzie, skupimy się na obronie mistrzostwa.
Szkoda w ogóle gadać. Jak Cupiał obstawia się takimi dyletantami ,którzy nie mają zupełnie wizji tego klubu to się nie dziwie ,że się boi im dać jakiekolwiek pieniądze do ręki. Ja też bym się obawiał ... Przypuszczam że jakby w klubie pracowało kilku takich ludzi jak Jacek Bednarz to by trochę inaczej wyglądało.
|