Wyświetl pojedynczy post
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#682
Stary 11.07.2008, 00:41
ja nie wkurzam sie na to ze ludzie bez wyksztalcenia i najbiedniejsi glosowali na PiS, bo to jestjasne jak slonce, to jest oczywista oczywistosc ze oni beda glosowac tak a nie inaczej, kierujac sie tym czy owym będąc czesto bez szans na dotarcie do wiedzy i wyksztalcenia.

Wiec popierają partię ktora oglasza ze bedzie solidarna. W rzeczywistosci okazuje sie byc najbardziej liberalnym rządem od 1989 wiec zostali oszukani i nawet o tym nie wiedzą Z kolei PO miala byc liberalna a ma zapędy ku rosnącemu fiskalizmowi.

A wiec zarowno PO jak i PIS na swoj sposob oszukaly swych wyborcow.

Ale chyba od mlodziezy ktora jest dobrze wyksztalcona lub sie ksztalci,ma dostep do netu, bibliotek - nalezy oczekiwac troche wiekszego zaangazwania w historie najnowsza, w ocene tego co bylo, i jaki to ma wplyw na to co jest teraz. Średnia ogólna wiedza historyczna połączona z podstawowym aparatem logiki daje naprawde pore mozliwosci oceny tego i owego co ma miejsce wspolczesnie. Taka gleboka analiza zostala zastąpiona przez polityczna rozrywke serwowana w prime time, symbole, slowa-klucze przypisane do danych osob. A podobno od mlodych europejczykow mozna oczekiwac wiecej niz od biednego, niewyksztalconego elementu.

Rosnący podzial na specjalizacje, nacisk na konkretna fachową wiedzę sprawia że wspolczesny czlowiek wyksztalcony jest w swej dziedzinie ekspertem, ale moze nawet nie zdawac sprawy sobie z tego jakim manipulacjom podlega w innych obszarach, zwlaszcza w polityce i mediach. Ja wiem, bo pisowcy są tacy i owacy. Ale co ma piernik do wiartaka?
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 11.07.2008 o godz. 01:17.