wypowedż prezesa jest... niefortunna

ot taki polski minimalizm
czym innym jest podejście realistyczne, a czym innym usprawiedliwianie przed jeszcze nie rozpoczętym meczem... zawodoników to to na pewno nie zmotywuje
a do sparwy z Królem radzę podejść tak jak podchodzi większosc do zawodników wyjzdzajacych za granicę, grzejacych później ławę w lpeszych zespołach....
a to że w Wiśle młodym nie tak łatwo się wybić od dawna wiadomo... poza wyjątkami takimi jak Błaszczykowski, cz Dudka(ktory juz wczesniej mial wyrobioną renomę)
i o ile mi wiadomo to własnie Wisła chce paru młodych wypozyczyc zeby się ograli w "słabszych" drużynach
... pretensji do Króla nie mam żadnych ;P
PS. czytaliscie co Blatter wymyślił? po takim czymś polska piłka padnie finansowo
