Nei pamietam jeszcze z Naval. Kawał skurczybyka. Ma tę umiejętność, że gdy nikt się nie spodziewa on ładuje bramkę. Szczególnie w ostatnich minutach lubi sobie postrzelać.
Bardzo dobry piłkarz.Nie wiem w ogóle skąd pismaki biorą te newsy, ale pewne jest, że do Wisły nie trafi.
ps.
Co nam szkodziłoby współpracować dalej z Mielcarskim i Branco ? Co roku tam można wyciągnąc takich graczy jak on. A nie dopiero teraz gdy ma już wyrobioną markę. Pozdro dla "podpowiadaczy" Cupiała
