Francuski koncern Total, po wczorajszych irańskich próbach rakietowych zrezygnował z szerokich planów inwestycyjnych w sektorze naftowym Iranu – pisze londyński "Financial Times"
Christophe de Margerie, szef francuskiego koncernu w wywiadzie dla gazety ocenia, że w obecnej sytuacji lokowanie kapitałów firmy w Iranie byłoby "zbyt ryzykowne z politycznego punktu widzenia".
Total w maju planował inwestycje na południowoirańskich polach naftowych. Francuski koncern - podkreśla "Financial Times" - był ostatnią wielką zachodnią firmą tej branży zainteresowaną działalnością w Iranie.
Iran przeprowadził w środę rano próby dziewięciu pocisków rakietowych, w tym nowej rakiety dalekiego zasięgu Shahab 3.
Stany Zjednoczone uznały, że produkcja rakiet balistycznych przez Iran stanowi jawne pogwałcenie rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, a także jest sprzeczna z międzynarodowymi zobowiązaniami Iranu.
Źródło : PAP
Jerry, nie jesteśmy dla USA żadnym partnerem i nigdy nie będziemy. Oni nie traktują nas poważnie. Jak się obrazimy na nich

i będziemy coś mówić o wycofaniu z Iraku i Afganistanu, najpierw musimy ich poprosić żeby nas przewieźli,takie z nas poważne ludzie. To co mamy czyli położenie geograficzne zwyczajnie olewamy, zamiata czerpać z tego kasę, jako kraj tranzytowy zachowujemy się jak cipy. Musimy posiadać coś co ich będzie interesowało.