Na dobrą sprawę ten wywiad mógłby się nigdy nie odbyć.
Po jego analizie wiemy tyle co i przed. Zaczyna mnie to wszystko delikatnie mówiąc ...irytować.
Wilczek jak przystało na byłego urzędasa ze skarbówki dyplomatycznie wymijał się od udzielenia konkretnych odpowiedzi. Ale do takiego stanu rzeczy, na przestrzeni ostanich lat włodzarze nas przyzwyczaili.
Szkoda słów...
