Wyświetl pojedynczy post
PvD
Armia Białej Gwiazdy
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96
Stary 09.07.2008, 19:09
pan Dudi napisał(a):Wyświetl post
Nie ma nic bardziej kretyńskiego niż takie podejście. Nie chcesz sponsorować klubu- to tego nie rób. Krótka piłka. Nie ważne są względy. Czy to brak kasy, czy chęci. Skoro żal Ci na to pieniędzy, to nie udawaj i nie nazywaj się sponsorem (czy jak to mówią niektórzy w przypadku Cupiała- pożyczkodawcą). Na piłkarza też nie można złego słowa powiedzieć, bo "wyjdź i sam zagraj lepiej", ale na przykład na gości kładących asfalt już tak? Skoro ktoś jest piłkarzem, to oczekuję od niego, że będzie dobrze wywiązywał się ze swojej roli. To samo gość który kopie rowy i to samo sponsor.
Cupiał (a raczej Telefonika) nigdy nie określał siebie mianem sponsora. Jest on właścicielem Wisły i Tele-Foniki żadnym sponsorem i z jednej firmy pożycza pieniądze drugiej. Czemu tak, a nie inaczej. Sambo (?) to chyba kiedyś tłumaczył.

Cytat:
Nie chcesz sponsorować klubu- to tego nie rób. Krótka piłka.
niestety bycie właścicielem ma to do siebie, że to jak wygląda jego wsparcie decyduje on i to on decyduje jakie środki przeznacza. Widocznie nadprezes uważa, że taka sytuacja go zadowala, a to że rozmija się ona z oczekiwaniami kibiców to nic nowego. Może Cupiał nie ma takich oczekiwań jak kibice prasa? Utrzymuje klub w Polsce na czele a reszte co da sie ugrać to sie da, nie da się to nic się nie stanie. Ot może takie ma podejście.

i powtórzę:
Cytat:
wszyscy patrzący w przyszłość mówiący jak Wisła powinna działać itp itd. Macie absolutną rację ale kiedy w końcu wszyscy zrozumiecie, że w tym klubie się tego k....a nie da zrobić?!Przy ludziach otaczących Cupiała, których sam sobie dobiera i bóg chyba sam nie wie dlaczego takich dyletantów" - nie da się. Nie zauważyliście tego przez te 10 lat? Bednarz Wilczek kontraktu nie mogą podpisać bo Rada Nadzorcza nie pozwala chore? Ano chore i realne niestety. Petrescu jak był stanowczy to hard work nie pasowało, jego bezpośredność się nie spodobała to chłopa szybko wyje... towarzystwo.

Albo zmieni się właściciel, albo zmieni sobie doradców wtedy będzie lepiej i możliwie działanie tak jak tutaj opisujecie. A zmiana właściciela to także ryzyko jak będzie postępował. Bo coby miec do Cupiała to już wiemy że działa chaotycznie ale chyba wszyscy podzielają zdanie, że nagle z dnia na dzień Wisłą "nie pierdl...." i niech sie dzieje co chce. Ot taka mała stabilizacja, jest w połowie źle ale w połowie dobrze. Polska nasza, Europa ich.

A tak cieszmy się z tego co mamy(wyżej to dobrze ktos napisał) bo lepiej bez w/w wspomnianych rzeczy nie będzie. I nie zmieni to ewentualny jednorazowy wyskok jak pamiętne Puchary. Wisła potrzebuje stabilizacji, mądrego zarządzania na przynajmniej 10 lat , a nie wyskoku jednego sezonu.
Ostatnio edytowane przez PvD : 09.07.2008 o godz. 19:13.
Cytat:
Decydując się na grę w Wiśle i podpisując z nią kontrakt piłkarz powinien automatycznie przyjąć świadomość panujących przy R22 zwyczajów. A jednym z kanonów który powinien przyświecać każdemu wiślakowi jest poszanowanie trójkolorowych barw. Szanować powinien je każdy z nas ( i umieć się z nimi obchodzić) bez względu na to czy w danym momencie owładnął nami strach, panika, euforia, złość czy cokolwiek innego.
Są bowiem pewne granice, których nigdy się nie przekracza.
Odpowiedz cytując