|
Byc moze chodzi o to, ze Bednarz sprowadzajac takich amatorow na testy chce pokazac Cupialowi i radzie nadzorczej, ze ta droga nigdzie nie zajdziemy, ze za darmo nikogo wartosciowego sie nie znajdzie. I stad te przejaskrawione przyklady pseudobramkarzy, faceta z Hondurasu itp. Akurat wiem dobrze, ze Wisla takich ofert testow od menadzerow, ma co pol roku bez liku i najczesciej w ogole nie ma zgody na przyjazd zawodnika o takim poziomie. Teraz wyglada mi to na swiadoma demonstracje Bednarza, jakby chcial powiedziec - prosze za darmo to mozna miec takich pilkarzy.
Tak sobie dywaguje luzno, bo na tych spotkaniach z Bednarzem, ktore organizowalo SKWK, wydal sie on bardzo rozsadna, kompetentna osoba, inteligentym facetem, ktory ma pomysl na to co robi. I po prostu nie chce mi sie wierzyc aby swiadomie sprowadzal i godzil sie na przyjazdy, co tu duzo mowic - amatorow, o ktorych kazdy z nas juz przed testami moze powiedziec jak sie skoncza.
Wydaje sie, ze w Wisle wciaz sa jakies tarcia, konflikty, przepychanki miedzy klubowymi podmiotami. Tak jak bylo za Kapki, Mielcarskiego, Petrescu, Kasperczaka, Okuki.. Tak jak bylo zawsze. Stad mamy taka stagnacje na polu transferow, brak jakiejkolwiek kreatywnosci, pomyslu w dzialaniu. Moze Bednarz ma po prostu zwiazane rece, moze kazda najdrobniejsza incjatywa wymaga zgody ciala nadrzednego w klubie ?
|