Dudu rzeczywiście by się przydał. Jako rezerwowy napastnik strzelał całkiem sporo bramek i szkoda, że Skorża się go pozbył. Pozostaje wierzyć, że wśród tych honduraskich wynalazków trafi się drugi Costly.
HEDu napisał(a):

|
Za to łatwo sprzedawać za grube miliony, ale trzymac je dla siebie.
|
Szczególnie gdy się znacznie więcej tych milionów w Wiśle utopiło. Ciekawe czy ty byś ciągle dokładał grube miliony na klub, który ci przyniósł kilkadziesiąt milionów straty?