|
wolfy
Do rzeczy - uzupełnienia są konieczne, z tym, że:
*zakontraktowanie przyzwoitego piłkarza do drużyny naszej "Burak Ekstraklasy" jest zadaniem trudnym. Jest kilkanaście miejsc, gdzie pieniądze są lepsze, poziom wyższy a pogoda - lepsza.
*zawodnicy przychodzą do nas albo na sportową emeryturę, albo aby się wypromować. Dlatego sprowadzamy "no name-ów".
I właśnie do zadań Skorży i Bednarza należy przefiltrowanie tej hałastry i wyłowienie tych nie kopiących się w czoło(że użyję piłkarskiego żargonu).
My nawet mając pieniądze w garści możemy nie być w stanie ich odpowiednio wydać, bo gracz może woleć grać za te same pieniądze w drugiej lidze hiszpańskiej lub greckiej.
22 równorzędnych piłkarzy to w naszych warunkach S-F, z kilku powodów. Nie stać nas na utrzymywanie tylu zawodników z wysokimi kontraktami, zaś sami piłkarze niekoniecznie chcą siedzieć na ławce klubu pokroju Wisły(Kokoszka i Matusiak to dwa przykłady z tego sezonu) i blokować sobie rozwój kariery. A na pewno nie za takie pieniądze.
I mógłby tak długo, ale po co?[/quote]
Bardzo dobrze napisane. Polecam przeczytanie tego tekstu ze zrozumieniem wszystkim tym, którzy wylewają pomyje na P. Bednarza i spółkę. Takie są niestety realia naszej "kopanej".
Pzdr
|