Cytat:
Dzisiaj wieczorem do drużyny Wisły dołączył Allan Lalin. 27-letni napastnik ma za sobą sześć występów w reprezentacji Hondurasu.
W środę Lalin będzie po raz pierwszy trenować z drużyną Wisły. Jeśli wierzyć honduraskiej prasie, testy mają potrwać dziesięć dni. W ciągu tego czasu działacze Wisły mają zdecydować czy chcą zatrudnić napastnika klubu Real Espana.
Lalin dołączył do zespołu Wisły z ogromnymi nadziejami. - To szansa mojego życia. Właśnie dla takich chwil, tak ciężko pracowałem przez ostatnie lata. Mam nadzieję, że zdam ten test - powiedział przed odlotem z Hondurasu na lotnisku Ramon Villeda Moral.
Jego przyjazd do Austrii był zagrożony, ponieważ początkowo nie chcieli puścić go działacze Realu. Lalina obowiązuje jeszcze roczny kontrakt z tym klubem. - Przekonałem zarząd klubu, że warto dać Allanowi tą szansę. Przecież, jeśli Wisła się na niego zdecyduje, klub też na tym zarobi - powiedział menedżer zawodnika, Manrique Amador.
- Dzięki Carlo Costly'emu, Ludzie w Polsce mają dobrą opinię o piłkarzach z Hondurasu - stwierdził Amador. - Dosyć trudno wysłać za granicę 28 letniego piłkarza, ale będziemy kontynuować testy - dodał.
- Rok 2008 jest dla mnie bardzo udany. Teraz trzeba dalej pracować, by podtrzymać tą passę. Cała moja rodzina bardzo cieszy się z tego wyjazdu. Gdy tylko dowiedzieli się, że jadę do Europy, zaczęli modlić sie do Boga o powodzenie - dodał Lalin.
|
wislakrakow.com / La Prensa