wtf napisał(a):

|
historii ojczystej naucza się po łebkach a powszechnej to już prawie wcale i tak dalej i tak dalej.
|
O tutaj to bym się bardzo kłócił. Polak, który przerobił prograqmz historii wie bardzo duzo na temat historii Europy zachodniej (tematy w stylu rewolucja angielska i francuska, zjednoczenie Włoch itp.) a także sporo (choć już mniej) na temat Europy Środkowo - Wschodniej, czego przykładem tegoroczna matura rozszerzona, w której trzeba było wykazać się wiedzą na temat historii Węgier. A teraz powiedz mi, w którym kraju Europy Zachodniej znajdziesz ucznia, który ma nawet mgliste pojęcie o historii Polski czy choćby Serbii? W żadnym. Co obrazuje wyższość naszego poziomu nauczania.