wtf napisał(a):

Nie obraź się ale mam wrażenie, że wychodzisz z założenia, że szkoła jest miejscem gdzie się ma miło spędzać czas i ewentualnie nauczyć się kilku rzeczy ale tylko tych, które Cię interesują bo na to wskazują wypowiedzi typu: Idiotyzmem jest uczenie w szkole średniej tego czy tamtego. Umysł osiemnastolatka jest jeszcze na tyle chłonny, że bez problemu przyswoi wiedzę ze skrajnie różnych dziedzin na średnim poziomie, wystarczy że będzie chciał/ chciała. Na własnym przykładzie mogę Ci powiedzieć, że gdybym tych kilka lat temu olał w ogólniaku polski czy historię to w tej wypowiedzi popełniłbym około dwudziestu błędów ortograficznych oraz drugie tyle składniowych itd. Nawet z tak prostego powodu uważam, że zmniejszanie ilości godzin lekcyjnych języka polskiego to idiotyzm.
Poza tym, wydaje mi się, że szkoła poza zadaniami czysto edukacyjnymi ma jeszcze spełniać rolę wychowawczą (dokładnie jak napisał to wcześniej 7kotów), dlatego niezbędna jest prawdziwa reforma systemu szkolnictwa a nie pozorowane działania w wykonaniu minister Hall, obecna droga którą podąża MEN doprowadzi nas w krótkiej perspektywie czasu do stworzenia społeczeństwa ćwierćinteligentów.
I jeszcze jedno, powiedz szczerze, czy uważasz że dzieciak w szóstej klasie podstawówki jest w stanie stwierdzić czy chce być "umysłem ścisłym" czy humanistą?
|
Mysle ze w szkole sredniej ,juz kazdy mniej wiecej wie co go "kreci" np. lubi fizyke ,pomalu mysli ze moglby swoja przyszlosc zwiazac z tym przedmiotem ,drugi lubi grac w siatkowke i robi to niezle wiec chcialby sie ksztalcic w tym kierunku na jakies uczelni sportowej itd
U nas sie uczy wszystkiego naraz czego wynikiem ejst to ze sie uczymy 80 % tego co nam sie nigdy nie przyda a tylko w niewielkim stopniu zaspokajajamy swoja wiedze i poznawanie danego przedmiotu ktory nas kreci