Wyświetl pojedynczy post
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#124
Stary 08.07.2008, 11:27
Skorza po prostu wie, ze w poprzednim sezonie jego druzyna pokazala niemal wszystko na co ja stac i teraz z wiekszosci zawodnikow nie wyciagnie juz wiecej. Na poczatkach swojej pracy w Wisle, mial rowniez po swojej stronie atut w postaci "efektu motywacyjnego", wyniklego z faktu zmiany trenera (tzw. efekt nowej miotly). Teraz w celu utrzymania motywacji na mozliwie najwyzszym poziomie, najwlasciwszym posunieciem byloby zwiekszenie rywalizacji w zespole, zwlaszcza ze w miedzyczasie z Krakowa ubyli pilkarze, ktorzy mieli spory udzial przy zdobyciu tytulu mistrzowskiego (Kosa, Paulista i mimo wszystko rowniez Dudka).
Liga niby jest slaba, jednak taka seria wygranych jaka ostatnio odnotowywala Wisla, zdarza sie bardzo rzadko. Nie ma bowiem gwarancji, ze wzorem minionego sezonu, 3pkt beda gromadzone nawet po slabych spotkaniach.
Dlatego ja nawet w najmniejszym stopniu nie dziwie sie slowom Skorzy, ktory patrzac na to jak wzmacniaja sie najpowazniejsi konkurenci do korony, z pewnoscia czuje sie rozgoryczony.
Odpowiedz cytując