Jeśli Tarczy u nas nie będzie to Amerykanie nie będą z tego powodu płakać, przecież my im w niczym na złość nie robimy, nie jesteśmy w stanie nic takiego zrobić. Tarcze zbudują sobie w Niemczech.W Cottbus na przykład, tam jest duże bezrobocie i rząd federalny bardzo zabiega o inwestorów. Oni szybciutko się dogadają.
A my dla Amerykanów staniemy się bardzo mało wiarygodnymi rozmówcami. Oni muszą mieć niezły ubaw jak widzą co POlactwo od nich "żąda"

I tak jeśli przyjmą nasze warunki, co już samo w sobie jest śmieszne, my im stawiamy warunki

to dadzą nam, bo nic innego nie przewidzieli, jakiś demobil, którego i tak nie będziemy umieli obsługiwać, bo nie będzie kadry ani infrastruktury.Wystarczy zobaczyć co dzieje się z f-16, którym myszy kable przegryzają i na których nie ma kto latać. Bo prawda jest taka,że co nam nie dadzą w ramach"twardych negocjacji" to i tak będzie dla naszej armii za nowoczesne. A politycznie nas oleją, tak jak większość państw zresztą.