|
Bardzo się dziwię tym, co nazywają Argentyńczyka Perrone "odpadem", czy zawodnikiem "drugiego sortu".
Ja nie widziałem, jak on gra i śmiem twierdzić że nikt na forum też go nie widział (1 filmik z youtube to trochę za mało).
Fajnie by jednak było, gdyby nie oceniano zawodnika zanim dostanie szansę w sparingach i na treningach. Bo może się nagle okazać, że facet wskoczy do 1 składu i zostanie gwiazdą naszej drużyny.
Przypomnę, był taki jeden - co z drugiej ligi francuskiej do nas przyszedł, będąc zawodnikiem całkowicie anonimowym. No i strzelił dla Wisły blisko 200 goli, w tym ponad 100 w lidze.
Powtarzam: Perrone jak na słabiutką ligę polską ma naprawdę przyzwoite referencje. A jak będzie z nim naprawdę, to się wkrótce okaże. Trochę cierpliwości.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|