Spokojnie najpierw trzeba Beitar ograć a później będziemy się zajmować Ligą Mistrzów,mając w alternatywie PUEFA.
Wywiad z Głowackim ze strony głównej;
Dla mistrza Polski wyeliminowanie przez Beitar Jerozolima to byłby wstyd i koniec marzeń o kolejnych meczach w pucharach.
- Moim zdaniem realnym celem jest faza grupowa Pucharu UEFA i od początku to podkreślałem. Oczywiście przy odrobinie szczęścia możemy dostać się do Ligi Mistrzów. Bardzo wiele zależy od budżetu, bo jego wielkość określa na jakie transfery można sobie pozwolić. Stąpam twardo po ziemi i wiem jak wymagającym zadaniem jest awans do Ligi Mistrzów. Wielu może mi zarzucić, że nie wierzę w drużynę, ale bez względu na to czy będą wzmocnienia, czy nie, to jest bardzo trudny cel do zrealizowania.
http://www.wislakrakow.com/www/showa...rticleid=18407
Jak widać nastroje stonowane,ale walczyć trzeba.