|
Przyjazd Juszczyka to jakas kpina... Czyli rozumiem, ze zakonczylismy poszukiwania bramkarza ? Zastanawiajaca jest naiwnosc Bednarza i Skorzy, ze facet ze slabiutkiej druzyny w Bosni, ktory jak slusznie napisano bardziej przypomina bramkarza, ale na dyskotece, ktory nie mial zadnych innych ofert, bedzie wzmocnieniem bramki w Wisle. Przeciez odrazu mozna wywnioskowac, ze nic soba nie prezentuje. Inaczej juz dawno gralby w silnym klubie balkanskim albo gdzies w Europie, a nie siedzial bezczynnie na urlopie.
Widac, ze mizeria z kasa jest wieksza niz przypuszczalismy.. Szkoda, ale coz mozna zrobic. To folwark Cupiala i nie ma on zadnego obowiazku wydawac swoich pieniedzy. Tylko niech pozniej nie placze jak przygode z pucharami przyjdzie zakonczyc na 2 rundzie eliminacji.
|